23 Mar 2017

Najważniejsze to mieć system…zwłaszcza o poranku!

Dla większości Rodzin poranki to najbardziej chaotyczny moment dnia. Łazienka jest pod okupacją, dzięki są wypoczęte, ich baterie są naładowane, co wcale nie sprzyja szybkiemu ubieraniu się czy jedzeniu śniadania. Jednym słowem jest dużo bieganiny, dużo gadania i całkowita dezorientacja…Jeszcze całkiem niedawno po takich porankach byłam zmęczona i marzyłam o tym by sobie usiąść i się wyłączyć, a przecież na nogach byłam maksymalnie dwie godziny…

Czytaj więcej „Najważniejsze to mieć system…zwłaszcza o poranku!” »

17 Mar 2017

Falafel – danie wege, które lubią wszyscy

Nie jestem fanką mięsa. Jem je oczywiście, zwłaszcza kurcząt przeróżne odnogi, indycznikiem też nie gardzę, ale żeby to było moje topowe danie, albo bym cierpiała w piątki z powodu braku mięsiwa w menu, to nie jest tak. Powiem Wam nawet, że nie przepadam za czerwonym mięskiem woła, że o wieprzku nie wspomnę. Jestem wszystko żerna, zjem flaki, zjem wątróbkę i absolutnie lubię każde warzywo, każdy owoc, no wsio, jednakowoż mam swoje i ulubione smaki…

Czytaj więcej „Falafel – danie wege, które lubią wszyscy” »

14 Mar 2017

„Jaka mądra! To po Mamusi….”

Jakże lubimy przypisywać sobie udział w sukcesach innych ludzi. Najłatwiej robić to w przypadku dzieci, bo co by nie mówić, w ich sukcesach często maczamy palce. Nie tylko dlatego, że wytrwale dniami i nocami jesteśmy blisko naszych dzieci, uczymy je, powtarzamy i dbamy o ich równomierny, zdrowy, aktywny rozwój, ale także dlatego, że to krew z naszej krwi – nasze geny. Czy aby na pewno tak jest?

Czytaj więcej „„Jaka mądra! To po Mamusi….”” »

10 Mar 2017

Bez nich nie przebrnęłabym przez wiosenne porządki…

Po okresie mojego „zwisłego” humoru i nienawiści do sterty brudnych naczyń odradzam się z popiołów. Zawsze dopada mnie leń na wiosnę. Całe szczęście, że faza ta szybko mija i jak tylko promienie słońca zaczynają wpadać przez okno, zaczynają mi przeszkadzać brudne okna i prędzej czy później łapie za szmatę! Jako że jestem wprawionym „wojownikiem o czysty dom”, mam wypracowane kilka patentów na błyskawiczne i ekologiczne osiągnięcie zadowalającego stadium czystości mojego domostwa. Chcecie wiedzieć jakie? Czytaj więcej „Bez nich nie przebrnęłabym przez wiosenne porządki…” »

7 Mar 2017

Docenić faceta, czyli 10 ról współczesnego Mężczyzny.

 

Dziś od facetów wiele się wymaga. Kiedyś życie było prostsze…Chłop szedł do roboty, a Baba siedziała z dziećmi w domu. Proste! Układ powiedzmy „idealny”…Dlaczego ten system upadł? Ponieważ obierał i Kobietom i Mężczyznom ważne działy ich życia. Kobiety traciły możność „realizacji siebie”, a faceci w zasadzie nie byli dopuszczani do dzieci, albo najprawdopodobniej sami od opieki nad dziećmi umywali ręce, ku akceptacji wszystkich. No tak to było.

Czytaj więcej „Docenić faceta, czyli 10 ról współczesnego Mężczyzny.” »

2 Mar 2017

Wyjazd bez dzieci – oczekiwania vs rzeczywistość

Wyobraźcie sobie: wyjazd w góry, na narty, sami bez dzieci, na tydzień, do Włoch… czy już wpadliście w wir marzeń – ach jakie byłoby to piękne? No ja wpadłam… co lepsze mieliśmy takie plany – drugi miesiąc (tydzień) miodowy…. jupiiiii. Tak bardzo się na to cieszyłam, zważając że była to część mojego prezentu urodzinowego. Oczyma wyobraźni widziałam siebie na desce na tle pięknego alpejskiego krajobrazu… i co ? I klops! Jednak nie dane nam było spędzić sielankowego czasu. A dlaczego?…

Czytaj więcej „Wyjazd bez dzieci – oczekiwania vs rzeczywistość” »

27 Lut 2017

Co najbardziej kocham w życiu? Przewrotność.

Lubię się uczyć. Zawsze lubiłam. I nie chodzi mi tylko o naukę w szkolę. Najbardziej doceniam tę wiedzę życiową płynącą z doświadczenia. Prawda jest taka, że najwięcej wiedzy dla siebie wyciągam z sytuacji trudnych, które dają mi w kość. Nic mnie tak nie umacnia i uczy jak gorycz porażki, albo uczucie wstydu. Takie sytuacje wiele mnie kosztują i pewnie dlatego tak mocno na mnie działają. Tylko silne emocje przebijają się przez moją gruboskórność. I to właśnie kocham najbardziej w życiu, że potrafi zagrać mi na nosie, a często porządnie tego nosa utrzeć. Tylko w ten sposób mogą stawać się lepszym człowiekiem i nabierać mądrości życiowej.

Czytaj więcej „Co najbardziej kocham w życiu? Przewrotność.” »

23 Lut 2017

Efekt przesilenia wiosennego…

Wiosna przyszła! Wiosna przyszła! Drzewa się zielenią! Radocha! No wszyscy na nią czekaliśmy, prawda? Pewnie już szafy przeglądnięte, decyzja o wymianie garderoby na nową już podjęcia, kolekcja dziecięca w Zarze przejrzana na wskroś! W sklepie pewnie rozglądacie się za warzywami, bo witamin Wam brak, no i czas o diecie jakiejś przed urlopem zacząć myśleć, prawda? No ba! A ja nienawidzę tego momentu tuż przed wiosną…  wręcz fatalnie przyjmuję „pobudkę z zimowego snu”…

Czytaj więcej „Efekt przesilenia wiosennego…” »