Docenić faceta, czyli 10 ról współczesnego Mężczyzny.

7 Mar 2017

 

Dziś od facetów wiele się wymaga. Kiedyś życie było prostsze…Chłop szedł do roboty, a Baba siedziała z dziećmi w domu. Proste! Układ powiedzmy „idealny”…Dlaczego ten system upadł? Ponieważ obierał i Kobietom i Mężczyznom ważne działy ich życia. Kobiety traciły możność „realizacji siebie”, a faceci w zasadzie nie byli dopuszczani do dzieci, albo najprawdopodobniej sami od opieki nad dziećmi umywali ręce, ku akceptacji wszystkich. No tak to było.

Dziś wszystko się zmieniło…Czy na lepsze? Moim zdaniem na pewno na trudniejsze, bo wszyscy mamy więcej na głowie…I tak Kobiety chodzą do pracy, ogarniają i dom i dzieci, ale ich Faceci są tuż obok i pomagają i często tak jak kobiety wyrzekają się jakiejś części siebie. Jest sprawiedliwie! Niemniej myślę, że powinniśmy docenić naszych Partnerów, bo choć wszędzie trąbi się o tym jak niesamowite są Kobiety, to dziś dwa dzień przed 8 marca, podkreślam jak ciężko mają nasi Mężczyźni.

  1. Mąż

Mężczyzna w rodzinie powinien przede wszystkim być mężem. Nie Piotrusiem Panem, który bawi się w Rodzinę przez pięć minut, a jak mu się znudzi, to idzie do kumpli do „piaskownicy”. Mąż to nie chwilowy partner, ale Ktoś na całe życie. Ramy bycia Mężem jasno określa przysięga małżeńska- determinując jego postawy i sposób zachowania – „Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę, aż do śmierci”. I jeśli myślicie, że przysięga ta powinna być rozumiana dosłownie to mylicie się. Pojęcie miłości, wierności i uczciwości bardzo się zmieniło. Współczesny Facet powinien spędzać czas z Rodziną, zamiast biegać na Sqasha. Powinien gotować obiady, żeby Żona mogła sobie odpocząć od gotowania, zamiast piwkować z kumplami w Pubie. Dorzućmy do tego czyhające na każdym kroku Kobiety „wyzwolone”, które czekają na chwilowy kryzys relacji Faceta z najbliższą osobą i już problem z wiernością gotowy. Byciem Mężem nie polega już tylko na tym by powiedzieć w urodziny swojej Kobiecie Kocham Cię, kupieniu kapci w kiosku  na rogu i chabazia w kwiaciarni. Wierność też trudniej zachować, bo wszyscy się rozwodzą i zdradzają. A uczciwość Małżeńska? Ile z Was, drogie Panie kupiło bluzeczkę, schowało do szafy i nie przyznało się, że to nowy nabytek?  A od naszych Mężów wymagamy pełnej relacji z ich „prywatnego życia”… Takie czasy nastały…

 

  1. Ojciec

Mężczyzna-ojciec powinien być panem – przede wszystkim samego siebie. Tylko Mężczyzna, który panuje nad sobą, może stworzyć klimat bezpieczeństwa dla będącej pod jego opieką Rodziny… Nie da się też przecenić roli ojca w procesie wychowania. To naprawdę cudowne, że Mężczyźni zaangażowali się w wychowywanie dzieci i dorzucają swoje trzy grosze: swoją stanowczość, chłodne spojrzenie na trudne sytuacje i męską miłość, totalnie inną od tej kobiecej.  Mężczyzna przekazuje dzieciom postawy i wartości, często w oparciu o przykład własnego życia, często czyniąc to nawet zupełnie nieświadomie. Facetowi łatwiej jest być autorytetem, uzyskać od dzieci posłuszeństwo. Mężczyzna – Ojciec musi być opoką. I pomyślcie jak wiele wysiłku wymaga w dzisiejszych czasach danie stabilizacji swojej Rodzinie.

 

 

  1. Tatuś

Jedną z trudniejszych funkcji mężczyzny jest bycie tatusiem, czyli takim ojcem, który potrafi okazać ciepło w relacji do swoich dzieci, a w szczególności do swojej małżonki. Relacja ta bowiem jest fundamentem, na którym wszystkie inne więzi w rodzinie mogą się umacniać. Ideałem jest sytuacja, w której Ojciec potrafi wchodzić w świat dziecka, albo Żony, prawda? Jednocześnie musimy pamiętać, że Mężczyźni nie potrafią tak świetni odnajdywać się w zabawie z niemowlakiem, który je, śpi i patrzy, lub ewentualnie płacze, ani też w świecie kobiecych emocji… Dlatego Ojciec, który potrafi zamienić się w dziecko i bawić się jak Dziecko to najcudowniejszy Tatuś!

  1. Wzór męskości.

Mężczyzna powinien być wzorcem męskości dla wszystkich- zarówno syna jak i córki, żony jak i innych kobiet, które spotyka na co dzień. Dzisiaj jest to szczególnie ważne zadanie dla mężczyzny, ponieważ mamy wiele fałszywych wzorców… I tak facet powinien być Gentlemanem, powinien kochać i opiekować się swoją żoną, powinien godnie zarabiać i nie być pracoholikiem, naprawiać wszystkie sprzęty domowe, być ogólnie zaradnym, mieć gadane i nie dać sobie w kaszę dmuchać i można by tak wymieniać i wymieniać…Wszystko po to by stanowić wzór. Wszystko po to by jego córka wiedziała jakiego ma szukać Męża dla siebie, a Syn aby wiedział jakim ma być kiedyś Mężem i Ojcem. Tak! Tak! Faceci też niosą to ciężkie brzemię odpowiedzialności!

  1. Przyjaciel

Facet w dzisiejszych czasach nie może być już gruboskórny. Musi potrafić rozmawiać z Kobietami o uczuciach, o emocjach. Musi potrafić być przyjacielem, z zaanagażowaniem wybierać firanki, doceniać nową fryzurę żony, wysłuchiwać dokładnie co powiedziała pediatra na wizycie z dzieckiem i pamiętać o wszystkich urodzinach. Musi być w jakiej mikroskopijnej części koleżanką z placu zabaw i bratnią duszą dla swojej Żony…Czy wiecie jak trudne to zadanie dla wielu facetów?

  1. Przewodnik

Mężczyzna– ojciec powinien być przewodnikiem. Powinien wiedzieć, że zna drogę i wszyscy powinni móc na nim polegać. Powinien być przygotowany na każą trudną sytuację na szlaku, zachować zimną krew, gdy nastolatek wykręci jakiś numer, gdy młodsze dziecko ma problemy zdrowotne, albo gdy sprawia problemy wychowawcze…

Ojciec powinien być też trochę jak dyrygent w orkiestrze. Dobry dyrygent nie napędza orkiestry, tylko nadaje rytm– jest wyczulony na każdy problem i zakłócenie, które wyłapuje i pomaga naprawić. Podobnie jest z ojcem w rodzinie– ma doglądać i sprawiać, by wszystko zmierzało do określonego celu – szczęścia swojej Rodziny!

 

  1. Bohater

Dzieci potrzebują widzieć w swoim ojcu bohatera, którego pełna odpowiedzialności postawa imponuje i wytycza kierunek drogi kształtującego się młodego człowieka. Rola ta bynajmniej nie należy do łatwych, ale jest źródłem wielu radości i prawdziwej satysfakcji. Mężczyzna w roli ojca powinien być postrzegany przez swoje dzieci jako idol, którego warto naśladować. Zbudowanie takiego autorytetu w sposób naturalny jest jednak procesem, który należy zacząć od uporządkowania samego siebie. Facet sam powinien mieć poukładane własne wnętrze, by budować fundament opartych na zaufaniu relacji z dziećmi. To niesamowicie ważne, by Wasze dzieci domagały się pochwał od Tatusia. Bycie autorytetem w pewnym sensie gwarantuje, że dziecku włączy się czerwona lampka w głowie, gdy przyjdzie na to czas. Mama wybaczy wszystko, bo kocha dziecko jak Mama, a pewnie większość z nas wie, że z Tatą nie ma tak łatwo. Z Tatą zawsze trudniej dojść do konsensusu.

  1. Rycerz

Ojciec powinien być odzwierciedleniem ikony rycerza — nie tylko jako wojownika czy walczącego o prawa kobiety. Rycerski tato pokazuje synom jakimi mają się stawać mężczyznami, a córkom jakiego traktowania i szacunku powinny oczekiwać od mężczyzn. Uczyć mają się tego w zachowaniu wobec matki i wszystkich ludzi… Ba! Całego świata!

 

  1. Opiekun

Mężczyzna-ojciec powinien być „ochraniarzem”. Ma ochraniać rodzinę nie tylko pod względem fizycznym, lecz przede wszystkim psychicznym, intelektualnym… Mężczyzna-ojciec powinien być opoką- kimś, na kim zawsze można się oprzeć. Swoją postawą powinien zachęcać do szczerości w każdej, nawet trudnej, sytuacji… Zadanie mężczyzny wobec swojej rodziny porównać można do odpowiedzialności sternika. To mężczyzna, jako dalekowidzący ojciec i mąż, powinien czujnie wypatrywać wszelkich zagrożeń, które wyłaniają się przed rodziną i troszczyć się o odpowiedni kurs wspólnej drogi. Gdy tylko na horyzoncie pojawia się toksyczna osoba, która ingeruje w więzi rodzinne, relacje, musi reagować i ucinać zagrożenie w zalążku!

 

  1. Dowódca

Mężczyzna w rodzinie powinien objąć stanowisko kierownicze, gdzie jako dyrektor rodzinnego biznesu będzie zapewniał wszystkim członkom rodziny możliwość wzrastania do pełni człowieczeństwa oraz osiągnięcie szczęścia. Kwestią absolutnie kluczową dla mężczyzny jest przekonanie, że jego praca zapewnia utrzymanie całej rodzinie. Przekonanie to nie mierzy się ilością zarabianych pieniędzy, lecz odpowiedzialnością i zaangażowaniem, z jakim mężczyzna podejmuje każdą pracę.

Znam Rodziny, w których Mężczyzna zasuwa na dwóch etatach, a jego Żona i Dzieci nie rozumieją, że On – Głowa Rodziny robi wszystko co w jego mocy by było im lepiej. Powinni go w tym wspierać, bo Rodzinę tworzy się na dobre i na złe. Tymczasem często wymaga się więcej i więcej. W tych Rodzinach marzy się o osiągnięciu wyższego statusu, za wszelką cenę.

 

Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale moim zdaniem Faceci mają naprawdę ciężko. Żyją bowiem w świecie wielu twardych Kobiet, które wiedzą czego chcą, potrafią się o sobie zatroszczyć i nie potrzebują już Mężczyzny do przetrwania. Nic więc dziwnego, że rola Mężczyzny staje się co raz słabsza. Faceci naprawdę mają w dzisiejszych czasach równie mocno pod górkę jak Kobiety, ponieważ też muszą być kompletni, multizadaniowi. A Ci, którzy uciekli, zdradzili, odeszli i zawiedli…Oni (lub ich ojcowie) nie dźwignęli ciężaru odpowiedzialności…

Ostatnio widzę jak bardzo rola mężczyzny jest ograniczana i w sumie martwi mnie ta tendencja. Wiecie jak często spotykam w sklepie Kobiety, które z wyrzutem mówią do swoich Partnerów, że wybrali złe masło, albo robiących im awanturę, bo nie zdjęli czapeczki dziecku z głowy po przekroczeniu drzwi marketu? To bardzo powszechne. Podają wtedy słowa pogardy, czasem obelgi i zawsze towarzyszy im brak jakiegokolwiek zaufania i szacunku. I współczuję tym facetom, bo jestem pewna że gasną z każdą awanturą i poddają się i przestają być dobrymi Mężami i Ojcami…Nie z własnej winy.

Myślę, że mocno się pogubiłyśmy i w nurcie pseudo feminizmu, niezależności, spełniania siebie straciłyśmy umiejętność bycia prawdziwym partnerem dla naszego Męża. Partnerstwo bowiem dla mnie polega na parytetach i na robieniu wszystkie po równo w takim samym zakresie czasu i odpowiedzialności na wzajemnym uzupełnianiu się, wspieraniu i pomaganiu sobie, wypełnieniu luk, niwelowaniu słabości i specjalizowaniu się w tym w czy jesteśmy najlepsi.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail
  • Mnie się wydaje, że właśnie obecnie panuje trend, żeby nie doceniać facetów, a przecież oni właśnie wtedy, gdy są doceniani mogą rozwijać skrzydła i pokazywać na co ich stać 🙂

    • Coś w tym jest! Ja mam takie wrażenie, że w kółko się mówi o tym jak Kobiety mają ciężko, jakie są umęczone, zarobione i w ogóle super ekstra, a faceci nie doceniają, nic nie robią i w ogóle mają luz…A przecież zupełnie tak ne jest!