11 Lis 2015

5 dziwactw naszych dzieci

Wszystkie dzieci są piękne, mądre i wyjątkowe. My, rodzice uwielbiamy komplementy na temat naszych pociech, a że takie inteligentne, takie rezolutne, samodzielne, roztańczone, rozśpiewane itp. itd. No miód na nasze rodzicielskie serca leje się strumieniami, oblepiając przy okazji nasze ego. Bywają jednak chwile, kiedy nasze dzieci stawiają nas w sytuacjach….ekhhm…nazwijmy to trudnych, bo ni jak nie da się ich zachowania wytłumaczyć, a jeśli zdarzy im się to w towarzystwie innych, to już w ogóle „załamka”… Czytaj więcej „5 dziwactw naszych dzieci” »

9 Lis 2015

Sukces wychowawczy to „wewnętrzne przekonanie”

Moje dzieci bezwzględnie słuchają swojego Taty. To częsta przypadłość dzieci i ich tatusiów… Kiedy nasze pociechy zostają w domu z ojcem, nagle przestają mieć potrzeby. Z pójściem do toalety wstrzymają się i 5 godzin, czekając na powrót mamusi (no chyba, że pechowo dla Tatusia, fizjologia wygra tę bitwę i trzeba w ostateczności pieluchę, jednak zmienić). Jedzenie i picie to też w zasadzie nic pilnego, chyba że Tatuś coś akurat konsumuje, to można ewentualnie coś łyknąć, a pół godziny wspólnej zabawy daje tyle satysfakcji, że pozostały czas dzieci spędzają na grzecznej zabawie we własnym towarzystwie lub (o zgrozo!) na śnie, wszak idealna pora do zaśnięcia to tak mniej więcej 17.30 – 18.00 ( nieprawdaż Drogie Mamy?). Dlaczego Tatusiowie mają taki „lajt”?

Czytaj więcej „Sukces wychowawczy to „wewnętrzne przekonanie”” »

5 Lis 2015

Bo moje dziecko nie ma wyobraźni….

Plac zabaw. Ławeczka. Ja i druga Mama pogrążone w konwersacji. Obok nas nasze dzieci, brodzące w piaskownicy i pogrążone w zabawie budowanie i niszczenie pseudo babek, czyli w dom. Ciesząc się chwilami spokoju, rozmawiamy sobie z tą niezwykle miłą, nowo poznaną mamą (taaa, ja jestem typem nie uciekającym od innych Mam na placach zabaw, chyba, że jakoś na innych falach zupełnie nadajemy:)) . I nagle stało się coś, co otworzyło mi oczy… Czytaj więcej „Bo moje dziecko nie ma wyobraźni….” »

1 Lis 2015

Nie ukrywaj prawdy. Nigdy…

Dzieci widzą wszystko. Czują każdą emocję. Przed nimi nie da się niczego ukryć. Trzeba zawsze mówić im prawdę. W tych sytuacjach najtrudniejszych zwłaszcza. Czasem jest to bardzo trudne. Doświadczamy przecież w życiu rzeczy, których my-dorośli nie obejmujemy rozumem…jak zatem mają zrozumieć je dzieci? One zrozumieją, trzeba tylko być szczerym i o trudnych tematach rozmawiać sercem.. Czytaj więcej „Nie ukrywaj prawdy. Nigdy…” »

4 Paź 2015

Zorganizować im czas…część 2

Rok szkolny trwa… i obiecałam Wam zdradzić, co jeszcze może wyjść dzieciakom na zdrowie . Wychodzę, bowiem z założenia, że istnieją zajęcia dodatkowe, które wnoszą w życie samo dobro i szczerą radość, o uczeniu  pewności siebie i zaszczepianiu pasji już nawet nie wspomnę. Do tego, nie jest to dla nich obciążenie, nie odbierzecie im dzieciństwa.

Czytaj więcej „Zorganizować im czas…część 2” »

15 Wrz 2015

Zorganizować im czas…część 1

Oki, już jakiś czas temu wróciliśmy z wakacji, wypoczęci, uśmiechnięci i naładowani energią. Czas się ogarnąć i zabrać za porządkowanie spraw codziennych – tych rodzinnych i tych domowych.

Dzieciaki wracają do przedszkola – cudownej instytucji, która daje im wiele radości, chwil spędzonych w gronie rówieśników i kontakt z życiem NIE pod kloszem rodziców… ale, ale… może jednak pasowało by jeszcze zapisać dzieciaki na jakieś zajęcia dodatkowe?

Czytaj więcej „Zorganizować im czas…część 1” »