2 Mar 2017

Wyjazd bez dzieci – oczekiwania vs rzeczywistość

Wyobraźcie sobie: wyjazd w góry, na narty, sami bez dzieci, na tydzień, do Włoch… czy już wpadliście w wir marzeń – ach jakie byłoby to piękne? No ja wpadłam… co lepsze mieliśmy takie plany – drugi miesiąc (tydzień) miodowy…. jupiiiii. Tak bardzo się na to cieszyłam, zważając że była to część mojego prezentu urodzinowego. Oczyma wyobraźni widziałam siebie na desce na tle pięknego alpejskiego krajobrazu… i co ? I klops! Jednak nie dane nam było spędzić sielankowego czasu. A dlaczego?…

Czytaj więcej „Wyjazd bez dzieci – oczekiwania vs rzeczywistość” »

27 Lut 2017

Co najbardziej kocham w życiu? Przewrotność.

Lubię się uczyć. Zawsze lubiłam. I nie chodzi mi tylko o naukę w szkolę. Najbardziej doceniam tę wiedzę życiową płynącą z doświadczenia. Prawda jest taka, że najwięcej wiedzy dla siebie wyciągam z sytuacji trudnych, które dają mi w kość. Nic mnie tak nie umacnia i uczy jak gorycz porażki, albo uczucie wstydu. Takie sytuacje wiele mnie kosztują i pewnie dlatego tak mocno na mnie działają. Tylko silne emocje przebijają się przez moją gruboskórność. I to właśnie kocham najbardziej w życiu, że potrafi zagrać mi na nosie, a często porządnie tego nosa utrzeć. Tylko w ten sposób mogą stawać się lepszym człowiekiem i nabierać mądrości życiowej.

Czytaj więcej „Co najbardziej kocham w życiu? Przewrotność.” »

23 Lut 2017

Efekt przesilenia wiosennego…

Wiosna przyszła! Wiosna przyszła! Drzewa się zielenią! Radocha! No wszyscy na nią czekaliśmy, prawda? Pewnie już szafy przeglądnięte, decyzja o wymianie garderoby na nową już podjęcia, kolekcja dziecięca w Zarze przejrzana na wskroś! W sklepie pewnie rozglądacie się za warzywami, bo witamin Wam brak, no i czas o diecie jakiejś przed urlopem zacząć myśleć, prawda? No ba! A ja nienawidzę tego momentu tuż przed wiosną…  wręcz fatalnie przyjmuję „pobudkę z zimowego snu”…

Czytaj więcej „Efekt przesilenia wiosennego…” »

14 Lut 2017

7 prawd o mnie…

Blog ma już ponad rok i przybywa Was tutaj. Was, czyli czytelników.  Niektórzy są z nami od początku, inni od niedawna. I faktem jest, że niewiele o sobie wiemy, prawda? Oczywiście większość z nas jest Mamą lub Tatą. Sporo z nas to Rodzice pracujący, wielu ma więcej niż dwoje dzieci, ale tak naprawdę to wszystko co o sobie wiemy…Prawda jest też taka, że o mnie wiecie niewiele.  To nawet ciekawe zjawisko, bo więcej wiecie o moich poglądach na życie i na wychowywanie dzieci niż o jakiś podstawowych faktach z mojego życia, które bardziej lub mniej mnie ukształtowały. Postanowiłam zatem trochę bardziej pokazać Wam jaka jestem tak na co dzień, tak na zewnątrz, a nie w środkuJ

Czytaj więcej „7 prawd o mnie…” »

8 Lut 2017

A gdybyś miała krowę…?

Czasem brakuje już sił. Człowiek pada z nóg i gdy w końcu uda mu się usiąść wieczorem na kanapie, dociera do niego jak ciężki miał dzień. Takiego uczucia doświadcza na pewno wiele  z Was, a już na pewno doskonale znają je wszystkie Mamy. Ta minuta, w której nasze dziecko zasypia, jest godziną zero, prawda? To wtedy zaczyna się nasze drugie życie, na które często zwyczajnie nie starcza już sił. I jak tak człowieka przygniecie ta codzienność, te obowiązki wykonane lub zalegające to włącza się nam narzekanie…

Czytaj więcej „A gdybyś miała krowę…?” »

7 Lut 2017

Dlaczego życie z 3 dzieci, jest łatwiejsze niż życie z jednym Maluszkiem?

Kiedy rodzi się pierwsze dziecko człowiek jest wyczerpany, zalicza jazdy hormonalne (jak na przykład płakałam z byle powodu, choć płaczę rzaaaadko i to z bezsilności a nie wzruszenia) i cały czas generalnie ma poczucie lekkiej dezorientacji. Do dziś pamiętam moje pierwsze wyjście do zwykłego spożywaczaka jako świeżo upieczona Mama – walczyłam z drzwiami wejściowymi, stresowałam się tym, że dziecko się obudzi i że zacznie płakać, a ja nie mam jak go nakarmić. Pomysł troszczenia się o  więcej niż jednego Maleńkiego człowieka wyglądał dla mnie całkowicie niewyobrażalnie. Jak Ci wielodzietni szaleni rodzice dają radę? – pytałam samą siebie.

Czytaj więcej „Dlaczego życie z 3 dzieci, jest łatwiejsze niż życie z jednym Maluszkiem?” »

2 Lut 2017

Dlaczego nigdy nie będę znaną blogerką? Czyli wyjątkowy poradnik jak osiągnąć sukces w blogowaniu!

Zwykle blogowanie zaczyna się albo od niewinnej potrzeby wygadania się albo od chęci zarobku grubego hajsu. Człowiek zakłada bloga i z czasem wchodzi w świat social mediów głębiej i głębiej, przy okazji zaczynając zauważać pewne mechanizmy rządzące blogosferą. Jeśli jest bystrym obserwatorem,  człekiem pracowitym  i ma wystarczająco ekstrawertyczną naturę, to w błyskawicznym tempie może zostać „nadzieją blogosfery”. A dlaczego ja nie zrobię kariery w tym wyjątkowym świecie? Nie jestem na tyle wyrachowana…

Czytaj więcej „Dlaczego nigdy nie będę znaną blogerką? Czyli wyjątkowy poradnik jak osiągnąć sukces w blogowaniu!” »

31 Sty 2017

O czym myśli Mama, gdy się ubiera?

Ach! Te czasy, w których nie miałam dzieci…Czasy piękne, czasy bogate w doświadczenia, choć wcale nie szczęśliwsze, czy lepsze! Nie! Nie! Choć muszę przyznać, że były to czasy znacznie, znacznie łatwiejsze…Weźmy na przykład moment ubierania się o poranku. Kiedyś jedynym pytaniem jakie sobie zadawałam wybierając rano ciuchy było „jaki mam dziś nastrój?” (no prawie), a samo dobieranie elementów garderoby było czystą zabawą! Dziś sprawy mają się nieco inaczej…

Czytaj więcej „O czym myśli Mama, gdy się ubiera?” »