23 Mar 2017

Najważniejsze to mieć system…zwłaszcza o poranku!

Dla większości Rodzin poranki to najbardziej chaotyczny moment dnia. Łazienka jest pod okupacją, dzięki są wypoczęte, ich baterie są naładowane, co wcale nie sprzyja szybkiemu ubieraniu się czy jedzeniu śniadania. Jednym słowem jest dużo bieganiny, dużo gadania i całkowita dezorientacja…Jeszcze całkiem niedawno po takich porankach byłam zmęczona i marzyłam o tym by sobie usiąść i się wyłączyć, a przecież na nogach byłam maksymalnie dwie godziny…

Czytaj więcej „Najważniejsze to mieć system…zwłaszcza o poranku!” »

10 Mar 2017

Bez nich nie przebrnęłabym przez wiosenne porządki…

Po okresie mojego „zwisłego” humoru i nienawiści do sterty brudnych naczyń odradzam się z popiołów. Zawsze dopada mnie leń na wiosnę. Całe szczęście, że faza ta szybko mija i jak tylko promienie słońca zaczynają wpadać przez okno, zaczynają mi przeszkadzać brudne okna i prędzej czy później łapie za szmatę! Jako że jestem wprawionym „wojownikiem o czysty dom”, mam wypracowane kilka patentów na błyskawiczne i ekologiczne osiągnięcie zadowalającego stadium czystości mojego domostwa. Chcecie wiedzieć jakie? Czytaj więcej „Bez nich nie przebrnęłabym przez wiosenne porządki…” »

23 Lut 2017

Efekt przesilenia wiosennego…

Wiosna przyszła! Wiosna przyszła! Drzewa się zielenią! Radocha! No wszyscy na nią czekaliśmy, prawda? Pewnie już szafy przeglądnięte, decyzja o wymianie garderoby na nową już podjęcia, kolekcja dziecięca w Zarze przejrzana na wskroś! W sklepie pewnie rozglądacie się za warzywami, bo witamin Wam brak, no i czas o diecie jakiejś przed urlopem zacząć myśleć, prawda? No ba! A ja nienawidzę tego momentu tuż przed wiosną…  wręcz fatalnie przyjmuję „pobudkę z zimowego snu”…

Czytaj więcej „Efekt przesilenia wiosennego…” »

29 Gru 2016

Jak zaplanować idealne przyjęcie sylwestrowe i się nie zmęczyć?

Nigdy nie lubiłam „Sylwestra”. I z jednej strony ten dzień ma ogromny potencjał. Kończy się stary rok, można zamknąć wszystkie złe rozdziały, zapomnieć o tym co nam nie wyszło i z optymizmem, wiatrem w żaglach spoglądać w to co niesie przyszłość, nowy dzień, nowy rok. Brzmi to super jak dla mnie, ponieważ ja uwielbiam zaczynać od początku i dążyć do perfekcji. Cały jednak urok zawsze pryska i to z powodu co najmniej dziwnego, a mianowicie imprezy sylwestrowej….

Czytaj więcej „Jak zaplanować idealne przyjęcie sylwestrowe i się nie zmęczyć?” »

25 Lis 2016

Po co robić kalendarz adwentowy? +5 kalendarzy adwentowych last minute

Cóż co roku obiecuję sobie, że stworzę kalendarz adwentowy i co roku brakuje mi na to czasu.   Gdzieś ulatuje, przecieka przez palce…i niestety nie udaje mi się kalendarza przygotować. W tym roku powiem Wam nie jest lepiej. To gorący okres roku, chyba dla wszystkich. W mojej branży oczywiście też. Nie poddaję się jednak, ponieważ do 1 grudnia i wielkiego odliczania zostało jeszcze kilka dni…a kalendarz adwentowy zrobić warto. Dlaczego?

Czytaj więcej „Po co robić kalendarz adwentowy? +5 kalendarzy adwentowych last minute” »

10 Sie 2016

Poradnik praktyczny Mamy Przedszkolaka – cz. 1

No i nadszedł ten mniej lub bardziej wyczekiwany moment – Wasze dziecko idzie do przedszkola. I oczywiście oprócz całej masy obaw, wymieszanych z niedowierzaniem, że Wasze dziecko już jest takie duże, przemykają Wam przez głowę myśli o wyprawce. Czego Wasze dziecko będzie potrzebować, gdy samodzielnie ruszy na podbój przedszkolnego świata?

Czytaj więcej „Poradnik praktyczny Mamy Przedszkolaka – cz. 1” »

13 Maj 2016

Kolor ma znaczenie!

W poprzednim poście przeanalizowaliśmy jak dopierać kolory do pokojów dzieci w różnym wieku. Jednak decydując się na jakiś konkretny kolor dobrze jest wiedzieć, że każdy kolor ma swoje znaczenie i wpływa na nasz organizm, nasze samopoczucie, na nasze emocje. Warto zatem solidnie przemyśleć kolor ścian w pokojach, zwłaszcza tym, który należy do naszego dziecka.

Czytaj więcej „Kolor ma znaczenie!” »

26 Lut 2016

8 rzeczy niedziecioodpornych

Tak to zwykle bywa: wijecie sobie gniazdko jako bezdzietna parka. Zbieracie, dobieracie, porównujecie…Przechodzicie przez milion burz spowodowanych wyborem klamek czy włączników światła. Spędzacie też dwa miliardy godzin w sklepach z artykułami wnętrzarskimi i trzy miliardy godzin w internecie przeglądając trendy i okazje cenowe… Aż w końcu pewnego dnia przychodzi ten upragniony dzień – dzień przeprowadzki do waszego M.
I mieszkacie sobie razem już jakiś czas. Docieracie się. Kłócicie się czasem o pierdoły – o zostawione skarpetki pod łóżkiem i o włosy na podłodze w łazience. Życie jednak płynie swobodnie i jest Wam dobrze. Tak dobrze, że podejmujcie decyzję o powiększeniu rodziny. Taaaa… I nagle Wasze gniazdko okazuję się być zupełnie „NIEdziecioodporne”!

Czytaj więcej „8 rzeczy niedziecioodpornych” »